editing
październik 29, 2006

nie moge dzis skupic sie i wczuc w material, ktory montuje.
nie widze nie czuje tej historii, jest mi nawet obojetne co oni czuja.
teraz stalo sie to dla mnie przykrym obowiazkiem, stworzyc cos z urwanych strzepkow.
nie powinno tak byc… powinnam odczuwac radosc ze skladania.
dzis jej nie ma, niestety

