Listopad 19, 2006

za oknem mgła, mgła jak mleko. niepokojący spokój.

przedwczoraj kobieta wyskoczyła z okna. została po niej czerwona plama na chodniku. jej krew lśniła w blasku księżyca.

przede mną kilogramy lektur. nadeszły ksiązki z usa, inne zaległy na półkach, stolikach, wszelkich dostepnych dla nich miejscach.

Październik 29, 2006

tree2.jpg

Październik 29, 2006

tree3.jpg

Październik 29, 2006

zimno mokro wietrznie. zaczynam tu.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.